Skocz do zawartości


Zdjęcie

Seks bez zobowiązań


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Igor

Igor

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 39 postów

Napisano 24 styczeń 2012 - 03:30

A co myślicie o seksie bez zobowiązań.
Ot tak po prostu - dla przyjemności - bez wiązania się na stałe?
Życie polega na robieniu błędów.
A śmierć na żałowaniu że nie robiło ich się więcej.

#2 Młody

Młody

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 24 styczeń 2012 - 05:29

Oczywiście że seks bez zobowiązań jest zdecydowanie lepszy.
Przecież nie zawsze trzeba iść pod ołtarz, żeby się potem legalnie seksić.
Uważam, że jak dwie dorosłe osoby, wolne, bez krzywdzenia kogokolwiek chcą - to niech się bzykną.
Jesteśmy wolnymi ludźmi.

#3 angel

angel

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 59 postów

Napisano 24 styczeń 2012 - 06:01

Pewnie, że jesteśmy wolnymi ludźmi
A to czy kogoś krzywdzimy, czy nie - to zalezy od poziomu naszego sumienia.
Generalnie jest to wybór pojedynczego człowieka i nie jestem za tym, aby namawiać do seksu bez zobowiązań, ani też być zagorząłym przeciwnikiem tego rodzaju praktyk.
"Róbta co chceta"

#4 jacky987

jacky987

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 65 postów

Napisano 25 styczeń 2012 - 08:15

No fakt, to bardzo indywidualna decyzja.... chociaż czasami nie ma czasu na podejmowanie decyzji.....
Zdarza się nieraz taka sytuacja, kiedy jest impreza, jest alkohol, jest kobieta i skok w bok gotowy.

Ważne jest co potem się dzieje. Jeśli traktujesz to jak przygodę - mogą po niej zostać baaardzo przyjemne wspomnienia.
Jeśli jednak wkręcisz się w romans - to wcześniej czy później pojawią się kłopoty.

#5 Pretty Woman

Pretty Woman

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 26 styczeń 2012 - 03:03

Seks bez zobowiązan od strony kobiecej - wygląda inaczej.
My tak samo jak faceci - jesteśmy wyzwolone i otwarte, tylko, że kobieta podchodząca luźno do jednorazowego seksu jest raczej bardzo negatywnie oceniana (w przeciwieństwie do facetów).

Niemniej, jeśli ktoś czuje taką potrzebę, bez względu na to, czy to mężczyczna czy kobieta - to ja dopuszczam ten rodzaj seksu.

#6 tadio11

tadio11

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 66 postów

Napisano 28 styczeń 2012 - 09:19

Oczywiście, że skok w bok jest kwestią indywidulaną. Sądzę, że niewielki jest odsetek ludzi (zarówno facetów jak i kobiet), którym chociaż raz w zyciu nie przytrafił sie taki seks bez zobowiązań.
Pewne powodów takiego skoku jest tak samo dużo, jak dużo jest ludzi.
Czasami chodzi o znudzenie w małżenstwie i chęć przezycia czegoś nowego, czasami jest to zbyt duża ilość wypitego alkoholu, czasami potrzeba zaspokojenia popędu w przypadku braku stałego związku etc.

#7 Bolo

Bolo

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 28 styczeń 2012 - 06:50

Taki jednorazowy skok w bok to na pewno spora dawka adrenaliny. Jeśli nie jesteś w związku, to super sprawa. Jeśli jednak masz stała partnerkę, a ta się o tym dowie - to masz przeje...ne!
Niektóre kobiety są po to, by je wielbić. Inne - żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że wciąż mylą pierwsze z drugimi.

#8 Dantrol

Dantrol

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 27 postów

Napisano 31 styczeń 2012 - 09:45

Jeśli jednak masz stała partnerkę, a ta się o tym dowie - to masz przeje...ne!


Ot święte słowa. Ale prawdą jest, że większość z nas ma za sobą co najmniej jeden skok w bok (poza stałym związkiem).
I nie można tu mówić, że seks pozamałżeński zdarza się tylko facetom. Przecież z kimś to robimy.... haha

Generalnie uważam, że ...seks to zdrowie, póki się żona nie dowie....
A tak na serio: Jak w domu nuda i rutyna, a napięcie rośnie, to trzeba je gdzieś rozładować.

#9 Agamax

Agamax

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 01 luty 2012 - 06:24

Sex bez zobowiązań? Piękna sprawa. Zarówno dla tych, którzy są wolni i mogą robić co chcą, jak i dla tych, którzy znudzeni w stałym związku chcą trochę nowego.
Nie powiem NIE!
"Jeśli raz posmakowałeś latania, będziesz już zawsze chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić"

#10 Seneka

Seneka

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 40 postów

Napisano 02 luty 2012 - 10:16

Każdy facet ma w życiu taki moment, kiedy zbacza z obranej drogi (uczciwości małżeńskiej).
Raz nie zawsze - dwa nie wciąż.
Jak się uda (bez wpadki i afery) to wyjdzie tylko na zdrowie.
Adhibe rationem difficultatibus

#11 Matt

Matt

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 63 postów

Napisano 03 luty 2012 - 05:06

Każdy facet ma w życiu taki moment, kiedy zbacza z obranej drogi (uczciwości małżeńskiej).
Raz nie zawsze - dwa nie wciąż.
Jak się uda (bez wpadki i afery) to wyjdzie tylko na zdrowie.


Masz rację, że każdy ma taki moment, kiedy lekko zboczy na lewo. Więc nie ma co krytykować czy wychwalać takiego zachowania. To chyba normalna sprawa.

#12 Mitson

Mitson

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 24 postów

Napisano 05 luty 2012 - 10:13

Oczywiście, że to normalna sprawa. Ileż to razy zdarza się, że jedziesz na szkolenie, wieczorem jest impreza, alkohol, kobiety.... i czasami sytuacja wymyka się spod kontroli. ...a czasami ma tak być?...
Prawdziwy seks - to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić...

#13 Masajka

Masajka

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 07 luty 2012 - 11:13

Oczywiście, że to normalna sprawa. Ileż to razy zdarza się, że jedziesz na szkolenie, wieczorem jest impreza, alkohol, kobiety.... i czasami sytuacja wymyka się spod kontroli. ...a czasami ma tak być?...


A ciekawe jak byś się czuł, gdyby po powrocie ze szkolenia twoja żona była jakaś nieobecna myślami....
I podejrzewałbyś, że COŚ było....
Ot po prostu sytuacja wymknęła jej się spod kontroli? czy zdrada? Jak Twoja reakcja?

#14 Matt

Matt

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 63 postów

Napisano 09 luty 2012 - 03:40

Na szczęście moja żona nie wyjeżdża na żadne szkolenia haha
Ale faktycznie może się i tak zdarzyć. Ostatnio doglądałem stary polski film pt "Porno". Tam bohater (w roli Z. Rola) jasno mówi, że na delegacji to NIE ZDRADA, po francusku to NIE ZDRADA, jeden raz to NIE ZDRADA itd.

#15 Ostry

Ostry

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 33 postów

Napisano 10 luty 2012 - 08:25

Na szczęście moja żona nie wyjeżdża na żadne szkolenia haha
Ale faktycznie może się i tak zdarzyć. Ostatnio doglądałem stary polski film pt "Porno". Tam bohater (w roli Z. Rola) jasno mówi, że na delegacji to NIE ZDRADA, po francusku to NIE ZDRADA, jeden raz to NIE ZDRADA itd.


Haha, przypomniałeś mi faktycznie fajny film..... Faktycznie oglądając "Porno" można się rozgrzeszyć z wszystkich zdrad.
Musze to jeszcze raz obejrzeć.
sex is like nokia - conecting people

#16 medu1

medu1

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 73 postów

Napisano 13 luty 2012 - 11:07

A ja tam myślę, że raz nie wciąż. Jeszcze nikomu nie zaszkodziło jednorazowe odpuszczenie sobie wierności małżeńskiej.
Nie mówię tu o prowadzeniu podwójnego życia, bo to na dłuższą metę się nie sprawdza. Ale jeden skok w bok? Czemu nie.

#17 Czesio

Czesio

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 14 postów

Napisano 18 luty 2012 - 07:08

No, no.... skoro mowa o małym skoku w bok, to ja mogę powiedzieć, że kiedyś dość często mi się to przydarzało...
Nie ukrywam, że "w trakcie" miło było i wcale tego nie żałuję. Nic się nie stało, wpadki nie zaliczyłem, żona sie nie dowiedziała...
A co przeżyłem - to moje!

#18 Victor

Victor

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 13 postów

Napisano 01 marzec 2012 - 06:27

No, no.... skoro mowa o małym skoku w bok, to ja mogę powiedzieć, że kiedyś dość często mi się to przydarzało...
Nie ukrywam, że "w trakcie" miło było i wcale tego nie żałuję. Nic się nie stało, wpadki nie zaliczyłem, żona sie nie dowiedziała...
A co przeżyłem - to moje!


No tylko pogratulowac! Zwykle jednak jak jesteś w związku i pozlwolisz sobie na jakiś wyskok, to albo sie twoja jakoś dowie (życzliwe koleżanki), albo na boku jest tak dobrze, że nie masz juz ochoty na swoja ślubną.
Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę.
— Woody Allen

#19 romanno9

romanno9

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 07 marzec 2012 - 06:47

No tylko pogratulowac! Zwykle jednak jak jesteś w związku i pozlwolisz sobie na jakiś wyskok, to albo sie twoja jakoś dowie (życzliwe koleżanki), albo na boku jest tak dobrze, że nie masz juz ochoty na swoja ślubną.


Ot i to właśnie jest RYZYKO!!!!
Ale w tym jest największa radocha, żeby było trochę adrenaliny. Zabronione jest zawsze lepsze.

#20 tadio11

tadio11

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 66 postów

Napisano 26 marzec 2012 - 06:32

zakazany owoc ....

Ale to prawda, to co zabronione smakuje lepiej, więc i seks bez zobowiązań poza małżeńskim łożem jest super.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Pamiętaj, aby przed zażyciem leku przeczytać ulotkę lub skontaktować się z lekarzem, lub farmaceutą. Forum nie odpowiada za wypowiedzi użytkowników a informacje w nim zawarte nie mogą stanowić podstawy do samodzielnego leczenia.