Skocz do zawartości


Potencja a alkohol


  • Please log in to reply
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 tadio11

tadio11

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 66 postów

Napisano 07 January 2012 - 11:43 AM

Z wielu badań wynika, ze takie zaburzenia seksualne jak: impotencja, obniżenie lub zanik libido, wytrysku nasienia występują u 50-85% uzależnionych od alkoholu. Alkohol przyczynia się do inicjacji i rozwijania zaburzeń seksualnych w sposób bardzo złożony, ingerując w układ hormonalny, naczyniowy, nerwowy, powodując zmiany zanikowe w jądrach, przyspieszony proces starzenia się, wyzwalając konflikty partnerskie.

#2 medu1

medu1

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 73 postów

Napisano 07 January 2012 - 05:02 PM

Gdzieś już tu właśnie czytałem, że alkohol nie jest sprzymierzeńcem męskich sił witalnych. Mam tylko nadzieję, że chodzi o nałogowe jego spożywanie a nie okazyjne.

#3 Młody

Młody

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 07 January 2012 - 10:12 PM

A ja mam odwrotnie. Jak sie napiję, to czuje się jak młody Bóg. Wtedy mogę długo i bez przeszkód.
Po alkoholu to nawet mijają moje wszystki kompleksy i obawy, że nie dam rady.

#4 Anka

Anka

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 08 January 2012 - 11:40 AM

Mój facet to akurat tak ma, że gdy przyjdzie do domu na zbyt chwiejnych nogach, to w zasadzie o seksie mogę tylko pomarzyć. Pomijam oczywiście fakt braku ochoty kochania się z pijanym facetem, ale nawet gdyby mi to nie przeszkadzało, to on i tak ani drgnie.

#5 Masajka

Masajka

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 08 January 2012 - 06:42 PM

Wyświetl postUżytkownik Anka dnia 08 January 2012 - 11:40 AM napisał

Mój facet to akurat tak ma, że gdy przyjdzie do domu na zbyt chwiejnych nogach, to w zasadzie o seksie mogę tylko pomarzyć. Pomijam oczywiście fakt braku ochoty kochania się z pijanym facetem, ale nawet gdybi mi to nie przeszkadzało, to on i tak ani drgnie.

Witaj w Klubie Anka. Mój ma to samo: poziom alkoholu w organiźmie jest odwrotnie proporcjonalny do poziomu libido.
Co z tego, że po wódce ma większą wyobraźnię, skoro i tak nie wiele mu wyjdzie.... szkoda.

#6 lucjanno1

lucjanno1

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 73 postów

Napisano 08 January 2012 - 07:49 PM

Właśnie przeczytałem, że mężczyźni piją żeby przypomnieć sobie o kobietach, a kobiety piją, żeby zapomnieć o mężczyznach.

Czyżby jakaś dziejowa prawda???
Bimatoprost - longer eyelashes

#7 Sofia

Sofia

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 22 postów

Napisano 10 January 2012 - 08:16 PM

Wyświetl postUżytkownik lucjanno1 dnia 08 January 2012 - 07:49 PM napisał

mężczyźni piją żeby przypomnieć sobie o kobietach, a kobiety piją, żeby zapomnieć o mężczyznach.


No to trza się napić, bo jest o czym zapominać.

#8 Anka

Anka

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 21 postów

Napisano 11 January 2012 - 06:40 PM

W zasadzie to racja, trzeba się kiedyś nawalić tak samo jak facet, a potem wejść w czerwonej bieliźnie do łóżka i "bekającym" szeptem gadać o seksie.
Oczywiście do tego warto jeszcze udawać, że ci się zanosi na wymioty i brac się za całowanie.
Ciekawe czy facet w takiej sytuacji będzie dalej chętny do sexu....

#9 Beatris

Beatris

    Advanced Member

  • Administratorzy
  • 134 postów

Napisano 15 January 2012 - 10:48 AM

Generalnie jestem przeciwnikiem używania alkoholu do "leczenia" rónych dolegliwości. Stąd raczej nie podpiszę się pod znanym hasłem, że lepiej "utopić smutki w butelce wódki".

Niemniej co do zaburzen erekcji, dopuszczam tu pewne, delikatne odstępstwo.
Powszechnie wiadomo, że nadmierne spożywanie alkoholu wywołuje w ludzkim organiźmie bardzo negatywne skutki począwszy od chorób somatycznych do psychicznych. Skutkami tychże chorób nierzadko są również omawiane na tym Forum zaburzenia erekcji.

Odstępstwo od tej reguły dopuszczam jednak w sytuacji, kiedy to u mężczyzny w czasie poprzedzającym odbycie stosunku płciowego pojawia się zbyt wysoki poziom stersu, który w efekcie uniemożliwi mu uzyskanie odpowiedniego wzwodu.
W takiej sytuacji kileiszek wina, lub dwa moga wpłynąć na rozluźnienie atmosfery, zwięszenie popędu seksualnego, uczucie relaksu a w efekcie ułatwienie nawiązanie kontaktu i odbycia stosunku.

Pamiętajmy jednak, że nadmiar alkoholu może byc zgubny i przenieść efekt zupełnie odwrotny. Ten rodzaj stanu organizmu można łatwo zauważyć dnia nastęnego po imprezie ostro zakrapianej tym trunkiem.

#10 Młody

Młody

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 15 January 2012 - 06:55 PM

Wreszcie jakieś mądre słowa. Przecież że alkohol może pomóc w kontaktach seksualnych z laskami. Ja tak właśnie mam, że trchę mam cykora przed seksem z nową laską a jak sobie trochę łyknę, to sie okazuje że stres i obawy mijają a ja nie mam żadnych problemów.
Dodam, że w takich sytuacjach (premierach) nieraz zdarzył mi się falstart. Nietety wówczas byłem trzeźwy jak niemowle.

#11 Seneka

Seneka

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 40 postów

Napisano 16 January 2012 - 07:39 PM

Do Młodego:

jeśli chodzi o alkohol i jego wpływ na potencję, to faktycznie niewielka ilość tego trunku może pomóc nieszczęśnikowi raczej psychicznie niż fizycznie.
Nietety zbyt duża ilość wódeczki może tylko pogorszyć sprawę. Ja na przykłąd po ostrej imprezie nie zrobie nic.

Nie bardzo jednak wierzę w to, żeby alkohol mógł mieć wpływ na jakieś długoterminowe problemy ze wzwodem.... no ale może... kto wie...
Adhibe rationem difficultatibus

#12 Rysiek z klanu

Rysiek z klanu

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 20 January 2012 - 03:09 PM

A ja dziś idę wieczorem z kumplami na małe "conieco" i sądzę że za brak seksu po powrocie nie będzie odpowiedzialny spożyty alkohol, ale niezadowolenie mojej małżonki.

#13 angel

angel

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 59 postów

Napisano 20 January 2012 - 03:24 PM

No to Rysiek miłego wieczoru.
Pij i za nasze zdrowie - szczególnie to związane z zaburzeniami naszej potencji.
Może pomoże :)

#14 tadio11

tadio11

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 66 postów

Napisano 30 January 2012 - 07:17 PM

Raczej picie na zdrowie - w tym wypadku nie pomoże.
Wręcz odwrotnie - im więcej pijesz, tym mniej możesz.

#15 Beatris

Beatris

    Advanced Member

  • Administratorzy
  • 134 postów

Napisano 31 January 2012 - 09:02 AM

Jak wiemy, picie alkoholu zwiększa apetyt na seks, jednak zwiększeniu ochoty na seks pod wpływem alkoholu nie towarzyszy niestety wzmożona erekcja. Alkohol sprawia, że osoba czuje się bardziej zrelaksowana, a dzięi temu wszelki bariery związane z uprzedzeniami, strachem, uwarunkowaniami kulturowymi itp. są skutecznie zniwelowane.
Z tego powodu spożywanie alkoholu często poprzedza stosunek płciowy.
Pamiętać jednakże należy, że nadmierna konsumpcja alkoholu może przyczyniać się do zaburzeń potencji.
Ma to najczęściej miejsce w przypadku jego długotrwałego nadużywania lub picia jego dużej ilości w krótkim czasie. Stopień zaburzania potencji zależy od wielu czynników, takich jak wiek, ogólny stan zdrowia, czy nałogi. U z choroba alkoholową notuje się występowanie impotencji i innych zaburzeń seksualnych o wiele częściej niż u osób nieuzależnionych.

#16 Bokan

Bokan

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 26 postów

Napisano 31 January 2012 - 09:04 AM

Z tego co wiem (gdzieś słyszałem, czytałem...) alkohol zaburza procesy przemiany materii w wątrobie i uniemożliwia uzyskanie wystarczającej ilości przenośników koniecznych do łączenia testosteronu odpowiedzialnego za poziom libido. Mniejsza ilość testosteronu sprawia, że facet ma mniejszą ochotę na seks. Wysoki poziom alkoholu we krwi zaburza erekcję, a także może powodować brak osiągnięcia wytrysku i orgazmu – dotyczy to zarówno kontaktów z druga osobą, jak i w czasie masturbacji.
Wszystkiemu mogę się oprzeć z wyjątkiem pokusy...

#17 romanno9

romanno9

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 31 January 2012 - 04:33 PM

Alkohol wprawdzie wzmaga pożądanie, lecz upośledza zdolność do prawidłowej erekcji trwającej wystarczająco długo, aby odbyć stosunek seksualny zakończony orgazmem.

#18 Adamus

Adamus

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 48 postów

Napisano 31 January 2012 - 09:44 PM

A ja tam uważam, że nic tak życia nie upiększy jak fajna d..a i jeden głębszy.
Jeśli jesteś dobrą piłką to czym silniej Cię uderzą tym wyżej się wzniesiesz.

#19 Matt

Matt

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 63 postów

Napisano 02 February 2012 - 06:37 PM

Wyświetl postUżytkownik Adamus dnia 31 January 2012 - 09:44 PM napisał

A ja tam uważam, że nic tak życia nie upiększy jak fajna d..a i jeden głębszy.

Od dziś to będzie moje motto życiowe. Super.
Ale ja nie uważam, żeby komuś alkohol zaszkodził. Nie mowie oczywiście o prawdziwych nałogowych alkoholikach, którzy zniszczyli sobie tym całe życie.
Ale w przypadku weekendowych koneserów trunków - to raczej nie ma obaw do wystąpienia jakichkolwiek dysfunkcji erekcyjnych.

#20 tadio11

tadio11

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 66 postów

Napisano 07 February 2012 - 10:32 AM

No, no motto jest super.
I podpisuje się pod postem Matta. Nałogowi, to może sobie trochę pokomplikują sprawę potencji, ale tacy niedzielni koneserzy - to nie mają się czego obawiać.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Pamiętaj, aby przed zażyciem leku przeczytać ulotkę lub skontaktować się z lekarzem, lub farmaceutą. Forum nie odpowiada za wypowiedzi użytkowników a informacje w nim zawarte nie mogą stanowić podstawy do samodzielnego leczenia.
Generic Viagra | HCG Diet