Skocz do zawartości
Maxigra (Viagra)
medu1

Jakie preparaty stosować?

Rekomendowane odpowiedzi

Wszyscy powszechnie znamy niebieskie pigułki Viagry które bardzo często są tematem śmiesznych żartów w towarzystwie.

Niestety ci, którzy muszą sięgnąć po te środki najczęściej nawet nie wiedzą od czego zacząć i gdzie się udać.

Przecież oprócz Viagry na rynku jest cała masa rożnych środków a wiedza o nich jest ZEROWA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację Medu. Niebieskie pigułki nie tylko są tematem towarzyskich dowcipów, ale też z tego co wiem są często kupowane przez małolatów jako ciekawostki doświadczalne. Aż przykro, że ci którzy najbardziej ich potrzebują najczęściej nie mają do nich dostępu - albo z przyczyn finansowych, albo po prostu ze wstydu, żeby się przyznać do niemocy.

 

Inną kwestią jest (tak jak mówisz) mała wiedza na temat zamienników viagry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po przeczytaniu powyższych postów, faktycznie dochodzę do wniosku, że wiedza w tym temacie jest niestety bardzo skromna. Mój mąż też zaczyna miewać problemy z uzyskaniem pełnego wzwodu i mimo mojej całkowitej akceptacji tego stanu, zamiast wziąć się w garść - zamyka się w sobie i chyba za chwilę zacznie pisać pamiętnik, jak to było kiedyś.....

Mam wrażenie, że pójście do lekarza po pomoc (receptę) to jest moment przyznania sie do zaburzeń erekcji. Do tego czasu faceci się oszukują że to tylko przejściowe problemy, które miną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no coś w tym jest. Trudno jest się przyznać do "bezczynności organu". Dla faceta to ogromna ujma na honorze. Ale nie przesadzajmy, przecież zawsze można spróbować jakieś ziółka kupić i trochę się wspomóc. Może jakaś Penigra, Permen czy coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie rynek medyczny oferuje Panom bogaty wybór leków i suplementów diety, których celem jest leczenie przypadków dysfunkcji seksualnych mężczyzn.

Dla osób, których problemy z potencją mają podłoże chorobowe, medycyna oferuje szereg leków, których składnikami aktywnymi są różne substancje, np.

  • Sildenafil (nazwa handlowa leku: Viagra, Maxigra)
  • Tadalafil (nazwa handlowa leku: Cialis)
  • Wardenafil (nazwa handlowa leku: Levitra).

Panom, których problemy wynikają ze złej diety, przemęczenia, chronicznego stresu itp. apteki oferują różnorodne suplementy diety. Ich zadaniem jest zwiększenie akywności i satysfakcji seksualnej. Do tej grupy produktów zaliczyć można takie suplementy jak Levitra lub Permen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie każdy z przedstawionych wyżej (w poście Beatris) środków jest bezpieczny dla zdrowia. Jednak jak zawsze należy zachować rozsądek i przyjmować je zgodnie z zalecaniami producenta. To że jest bezpieczny dla zdrowia nie oznacza, że bezpieczny dla wszystkich. Sa przecież przeciwwskazania dla konkretnych osób. Dlatego warto skonsultować się ze swoim lekarzem. Nie zawsze bowiem wybór pozostaje w rękach klienta…(czyt. pacjenta)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak w zasadzie, to niby dużo tych wszystkich leków i paraleków, ale tak naprawdę to ci co powinni nich skorzystać mają niewielką wiedzę. Ja wśród swoich znajomych zauważam, że tak naprawdę to znają tylko Viagrę. Szkoda, bo to raczej świadczy o silnej pozycji monopolisty na tym szczególnym rynku.

Nawet jakoś reklam nie ma innych leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To fakt, reklam to nie ma żadnych w tym temacie. gdzieś kiedyś widziałem chyba jakiś spot Penigry, ale daaawno...

A może to jest zabronione tak jak reklamowanie alkoholu? Któż to wie.

W zasadzie na tym odcinku też powinna być prowadzona jakaś akcja informacyjno - edukacyjna.

W obecnych czasach, kiedy to stres goni stres a zmęczenia nie daje się wyeliminować, wśród nas znajduje się coraz więcej facetów potrzebujących wsparcia.

Ciekawy jaki odsetek tłumu goniącego codziennie rano do pracy nie jest w stanie odbyć satysfakcjonującego stosunku??? Czyżby kolejna czarna liczba naszych statystyk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba rodzaj środka farmakologicznego, jaki dla każdego pojedynczego faceta będzie najbardziej odpowiedni, jest uzależniony od indywidualnego podłoża zaburzeń. Przecież może się zdarzyć, że jeśli impotencja jest następstwem jakiejś somatycznej choroby, to powinno się najpierw leczyć tą chorobę, a dopiero potem problemy z erekcją.

Według mnie to branie niebieskich pigułek bez zdiagnozowania zaburzeń jest jak leczenie syfa pudrem !!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

branie niebieskich pigułek bez zdiagnozowania zaburzeń jest jak leczenie syfa pudrem !!!!

 

Pewnie masz rację, ale czasami może się zdarzyć, że branie przez jakiś czas suplementów diety, które na pewno nie zaszkodzą, a mogą pomóc - może okazać się najlepszym rozwiązaniem.

 

Jak już zdecydujesz się pójść do lekarza, to tak jakbyś się przyznała do całkowitej, dożywotniej impotencji.

Tak bynajmniej reaguje mój mąż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że Masajka może mieć trochę racji. Faktycznie te naturalne specyfiki raczej nie zaszkodzą a na początek (samodzielnej) terapii są OK.

Przecież jak po kilku tygodniach nie zauważysz poprawy, to możesz przerwać i iść do lekarza po Viagrę - nikt ci nie broni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem wrogo nastawiona do jakichkolwiek suplementów diety, niemniej w przypadku długotrałych (utrwalonych) zaburzeń ich działanie może okazać się byt słabe.

Nie oznacza te wprawdzie, że od razu trzeba sięgać po leki typu Maxigra, Viagra, Cialis i inne, ale w pierwszej kolejności należy zadbać o likwidację powodów, które mają wpływ na wystąpienie zaburzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście masz racje beatris, ale czasami trochę trudno jest przewidzieć co jest powodem zaburzeń. Ostatnio głośno się zrobiło o wpływie cukrzycy na impotencję, a jeszcze killa lat temu nikt o tym nie słyszał.

Myślę że nawet lekarze nie zawsze potrafią zdiagnozować (wykryć) prawdziwe źródło problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja uważam, że jednak warto zacząć włąsną terapię zaburzeń przy pomocy suplementów diety.

W związku z tym, że nie zawierają żadnej chemii a tylko naturalne, roślinne wyciągi - nie powinny nikomu zaszkodzić.

Najczęściej zawierają one roślinne substancje, które poprawiają mikro przepływy krwi w naczyniach, które właśnie odpowiadają za mechanizm wzwodu. A przecież o to nam właśnie chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może więc warto tego spróbować?

 

Fajnie by było, gdyby działanie preparatu Liderin było podobne jak działanie Viagry i podobnych. Oczywiśćie zdaję sobie sprawę, ż działanie to będzie zdecydowanie słabsze niż prawdziwych leków, niemniej warto spróbować.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze że ludzie wymyślają takie cuda. Chociaż w sumie to już starożytni szamani leczyli wszelkie zaburzenia funkcjonowania organizmu przy pomocy przeróżnych mieszanek z ziół. Prawdopodobnie nasz Liderin jest tylko nowoczesną formą takiej mieszanki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze że ludzie wymyślają takie cuda. Chociaż w sumie to już starożytni szamani leczyli wszelkie zaburzenia funkcjonowania organizmu przy pomocy przeróżnych mieszanek z ziół. Prawdopodobnie nasz Liderin jest tylko nowoczesną formą takiej mieszanki.

 

Oczywiście, że w Liderinie są tylko naturalne skłądniki. Na pewno nikomu to nie zaszkodzi a korzyść ze stosowania zapewne ogromna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale oprócz Liderina sa jeszcze tez inne leki naturalnego pochodzenia które prawdopodbnie mają takie samo albo podobne działanie.

Może trzeba sie rozejrzeć na rynku medycznym...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A myślicie, że gdybym kupiła swojemu facetowi Liderin i powiedziała, że sa to leki na wzmocnienie odporności w okresie zimowo - wiosennym, to się domyśli, że coś kombinuję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A myślicie, że gdybym kupiła swojemu facetowi Liderin i powiedziała, że sa to leki na wzmocnienie odporności w okresie zimowo - wiosennym, to się domyśli, że coś kombinuję?

 

Stąpasz po cienkim lodzie Anka.

A dlaczego nie możesz mu powiedzieć wprost, że kupiłaś coś, co uatrakcyjni wasze życie w sypialni.

Przecież nie musisz mówić, że nie spełnia twoich oczekiwań.... tylko jakoś delikatnie...

Zawsze to lepsze niż wciskanie mu jakiś głupich kłamstw.

Pewnie i tak się domyśli, o co ci chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno się facet domyśli. A może sam już kombinował, żeby sobie coś kupić i jest zorientowany jak wyglądają tego rodzaju preparaty.

Jeśli coś przemycisz i dasz mężowi podstępem, a on się domyśli to będzie źle!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście że będzie źle.

Po pierwsze facet będzie się czuł oszukany a po drugie będzie strasznie załamany, że po cichczu podsuwasz mu jakieś leki, więc pewnie nie jesteś zadowolona z jego aktywności seksulanej (może jej braku?).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do Anki:

 

A Ty byś chciała, żeby ci facet po kryjomu wkłądał do ziemniaków jakieś pigułki na (na przykład) zwiększnie piersi?????

Pewnie byś wtedy pomyśłała, że mu się twoje cycki nie podobają i za chwilę zacznie szukać innej kobiety.

Twój mąż może zareagować tak samo. Spadnie jego samoocena i problem murowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do Anki:

 

A Ty byś chciała, żeby ci facet po kryjomu wkłądał do ziemniaków jakieś pigułki na (na przykład) zwiększnie piersi?????

Pewnie byś wtedy pomyśłała, że mu się twoje cycki nie podobają i za chwilę zacznie szukać innej kobiety.

Twój mąż może zareagować tak samo. Spadnie jego samoocena i problem murowany.

 

Ostro pojechałeś lucjanno.

Ale fakt, tez bym nie chciał znajywać w chlebie jakiś pigułek. Pewnie bym pomyślał: nie sprawdzam się w łóżku - chce nie otruć i znaleźć nowego....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×