Maxigra - opinie
#1
Napisano 28 December 2011 - 06:49 PM
Wzrost liczby mężczyzn poddających się terapii to sukces, zważywszy że zaburzenia erekcji to nadal temat tabu dla polskiego pacjenta - trudno o tym mówić otwarcie nawet w gabinecie lekarza. Jak wynika z badań, 71% mężczyzn rezygnuje w gabinecie lekarskim z rozmowy o zaburzeniach erekcji, sądząc że lekarz uzna problem zaburzeń seksualnych za nieważny. Tylko niewielki odsetek mężczyzn (20%) wie, że zdolność do odbycia satysfakcjonującego stosunku seksualnego jest objawem zdrowia, zaś dysfunkcje erekcji są często pierwszym symptomem choroby. Obawa przed ośmieszeniem się przed partnerką, wstyd przed przyznaniem się do istniejącego problemu przed lekarzem, brak edukacji seksualnej, szerokiej informacji o sposobach leczenia, a także zbyt wysoka cena dotychczas dostępnych leków sprawiały, że do tej pory statystyki dotyczące zdrowia seksualnego Polaków, prezentowały się źle na tle innych krajów Europy.
#2
Napisano 28 December 2011 - 06:59 PM
Im więcej będzie akcji promujących leczenie problemów seksualnych, tym na świecie będzie mniej sfrustrowanych facetów z obniżaną samooceną a więcej szczęśliwych par, dla których sex nadal jest przyjemnością, - to tyle ode mnie:)
#3
Napisano 28 December 2011 - 07:28 PM
#4
Napisano 29 December 2011 - 06:47 PM
#5
Napisano 30 December 2011 - 07:05 PM
#6
Napisano 06 January 2012 - 10:36 AM
#7
Napisano 06 January 2012 - 01:17 PM
#8
Napisano 06 January 2012 - 06:10 PM
#9
Napisano 13 January 2012 - 07:39 PM
Jedyne o czym trzeba pamiętać, to rozsądny wybór "dostawcy" leku. Jeśli ktoś nie chce iść do lekarza po receptę i kupić lek w aptece, to decydując sie na źródło internetowe, powinien wpierw sprawdzić opinię o tym sprzedawcy.
Nietety w sieci sporo tez oszustów:(
#10
Napisano 03 February 2012 - 05:14 PM
#11
Napisano 03 February 2012 - 05:25 PM
Jakiś czas temu miał lekki zawał. Przeszedł go dobrze i teraz jest ok. Wcześniej brał sporadycznie Maxigrę, ale bał się że po zawale lekarz już mu więcej jej nie zapisze, więc poszedł prywatnie do innego lekarza, kłamiąc, że ma serce jak dzwon.
Receptę oczywiście dostał i kupił nowe opakowane Maxigry, a teraz ma strach zażyć, bo jednak to trochę ryzyko.
Jak myślicie, powinien ją brać czy lepiej dać sobie spokój.
Obiecał mi odsprzedać leki - jakby co...
#12
Napisano 04 February 2012 - 01:57 PM
Ja bym nie ryzykował z tą Maxigrą po zawale. Może po jakimś roku od zawału to tak, ale na świeżo??? Oj, chyba ryzyko za duże.
Lepiej niech Ci odsprzeda te piguły a sam poczeka aż wszystko wróci do normy sprzed zawału.
Z sercem lepiej nie ryzykować. Może stanąć szybciej niż penis
#14
Napisano 13 February 2012 - 07:22 PM
Ale faktycznie lepiej zachować chociaż jedną sprawność aniżeli stracić zdrowie lub nawet życie.
#15
Napisano 06 March 2012 - 03:15 PM
Użytkownik jacky987 dnia 13 February 2012 - 07:22 PM napisał
Ale faktycznie lepiej zachować chociaż jedną sprawność aniżeli stracić zdrowie lub nawet życie.
A nie pomyślałeś, że przyczyny zaburzen erekcji i przyczyny choroby wieńcowej są prawdopodobnie te same. Zbyt tłuste jedzenie, stres, zero ruchu, kiepska kondycja, nadwaga... Mówi ci to coś?
Zwężają się wszytskie żyły i naczynia krwionośne, te w penisie też.
#16
Napisano 26 March 2012 - 02:01 PM
ale przecież tu chodzi o poważne stany zagrożenia życia lub stany po zawale lub udarze.
W pewnym wieku faceci w wiekszości przypadków chorują na wieńcówkę, co oznaczałoby, że nikt nie mógłby korzystać z leków na potencję.
— Woody Allen
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych
Pamiętaj, aby przed zażyciem leku przeczytać ulotkę lub skontaktować się z lekarzem, lub farmaceutą. Forum nie odpowiada za wypowiedzi użytkowników a informacje w nim zawarte nie mogą stanowić podstawy do samodzielnego leczenia.
Generic Viagra | HCG Diet










