Impotencja odwracalna czy nieodwracalna?
#1
Napisano 26 December 2011 - 05:20 PM
#2
Napisano 26 December 2011 - 05:27 PM
Niemniej, aby leczenie przyniosło oczekiwane rezultaty koniecznym jest ustalenie przyczyn zaburzeń. W tym celu przeprowadza się odpowiednie badania diagnostyczne. Pierwszym etapem jest oczywiście przeprowadzenie dokładnego wywiadu z pacjentem i jego partnerką a następnie wykonanie szeregu badań laboratoryjnych, w tym: morfologia krwi, oznaczenie poziom cukru, prolaktyny, testosteronu i cholesterolu, USG prostaty, dopplersonografia.
Dopiero po właściwym zdiagnozowaniu problemu można podjąć właściwe leczenie.
#3
Napisano 26 December 2011 - 06:12 PM
jeśli jeszcze ma szansę na pozbycie się problemu - to nie tak źle, ale jak zaburzenia są nieodwracalne.... to katastrofa.
Podobno nieliczni pechowcy znajdują się juz w grupie 20-40 latków, ale dla wiekszosci okres prawdziwego ryzyka zaczyna
się po czterdziestce.
Od tego wieku co roku dodatkowe 1% mezczyzn rozwija impotencje. W wieku 80-90 lat impotencja dotyczy praktycznie wszystkich mezczyzn.
#4
Napisano 26 December 2011 - 06:22 PM
Obecne tempo i tryb życia są tylko pożywką dla zbierającej żniwo IMPOTENCJI. W zasadzie wszyscy palący, komputerowcy i urzędasy to potencjalne ofiary tej choroby. Oczywiście istnieją te niebieskie pigułki, ale pewnie i tak z czasem przestaną działać, a my zostaniemy na lodzie. Wkurza mnie to.
#5
Napisano 28 December 2011 - 07:34 PM
Dla tych, którzy usłyszą tą drugą diagnozę - to naprawdę koniec świata.
#6
Napisano 31 December 2011 - 02:24 PM
Po prostu - odwracalność albo nieodwracalność zaburzeń erekcji zależy od ich podłoża. I nie ma tu żadnej reguły.
#7
Napisano 04 January 2012 - 04:15 PM
W zasadzie w tym przypadku sprawdza się przysłowie: nieszczęścia chodzą parami. Jeśli jesteś chory to dodatkowo przyplącze ci się jeszcze impotencja, która na dodatek może być dożywotnia.
Zdrowi to i mają mniejsze ryzyko zanurzeń z seksem, a nawet jak im się coś przytrafi, to jeszcze mają szansę się wyleczyć.
I gdzie tu sprawiedliwość?????
#8
Napisano 06 January 2012 - 08:06 PM
A to z reguły niestety tak bywa, że jak ci się przyczepi jakiś pech to się będzie trzymał na maxxxa.
Masz racje Romano, że szwankujące zdrowie może być przyczyna impotencji, a kłopoty z wyleczeniem się maleją raczej z wiekiem, więc i impotencja może być postrzegana jak dożywocie!!!
#9
Napisano 07 January 2012 - 05:58 PM
Chyba w tym wszystkim najlepsze jest to, że wciąż mamy nadzieję na lepsze jutro.
#10
Napisano 10 January 2012 - 04:10 PM
Nadzieja matką.... mądrych, którzy nie czekają na cud, lecz pomagają szczęściu.
...a nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło byc gorzej...
A na poważnie:
Trzeba mieć nadzieję, że każdą dysfunkcję da się wyleczyć. Najczęściej podłożem impotencji jest choroba, więc w pierwszej kolejności trzeba uporać sie z jej objawami, a dopiero potem zająć impotencją.
Bywa, że po pozbyciu sie problemów zdrowotnych, mijają również wszelki eproblemy zaburzeń erekcji.
#11
Napisano 13 January 2012 - 07:48 PM
#12
Napisano 16 January 2012 - 07:41 PM
Bliżej mi do stwierdzenia, że impotencja jest niedwracalna
#13
Napisano 17 January 2012 - 06:05 PM
Nie wiem, dlaczego uważasz że jst coraz gorzej. Czyżbyś całkowicie utracił możliwość odbycia stosunku?
Myślę że na pewno nie jest jeszcze tak cakiem źle.
Znam gościa, któremu już nawet nie drgnął. Jest starszy od Ciebie (podchodzi pod sześćdziesiątkę). Ostatnio mówił mi, że trochę zaczął się dystansować do problemu, łyka jakieś preparaty i jest dużo lepiej. Pomału wraca forma. Może to nie jest szczyt marzeń, ale zawsze coś.
#14
Napisano 20 January 2012 - 02:44 PM
#15
Napisano 01 February 2012 - 06:50 PM
#16
Napisano 07 February 2012 - 11:04 AM
Ale w młodszym wieku każde zaburzenie ma jakieś podłoże i gdy się je zlikwiduje, a zaburzenie potraktuje jakimiś lekami - można liczyć na powrót dawnej formy.
#17
Napisano 11 February 2012 - 01:18 PM
- 150 milionów mężczyzn na świecie
- 35 milionów mężczyzn w Europie
- 3,5 miliona mężczyzn w Polsce
90% Polaków nie leczy się z powodu tej dolegliwości i pewnie liczy na to, że jeszcze jest czas.....
Ale ja sądzę, że im dłużej się czeka na cud, tym trudniej jest wrócić do normy.
Raczej skłaniam się do tezy, że wszystko da się cofnąć, ale w przypadku długiego zwlekania z leczeniem, to raczej szanse maleją.
#18
Napisano 07 March 2012 - 09:05 AM
Ale mimo, iz sam nigdy nie udałem się z żadnym problemem z erekcją do lekarza, to jednak uważam, że każde zaburzenie można wyleczyć, i cofnąć każdy etap choroby.
#19
Napisano 15 March 2012 - 02:12 PM
#20
Napisano 18 March 2012 - 08:54 PM
Użytkownik Rysiek z klanu dnia 15 March 2012 - 02:12 PM napisał
Mówi się, że odwaga i głupota są do siebie bardzo podobne i różnią się tylko skutkiem. Niemniej w tym przypadkiem odwaga (pójście do lekarza) może przynieść tylko dobre rezultaty, ale głupota (samoleczenie) raczej tylko pogorszy sprawę.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Pamiętaj, aby przed zażyciem leku przeczytać ulotkę lub skontaktować się z lekarzem, lub farmaceutą. Forum nie odpowiada za wypowiedzi użytkowników a informacje w nim zawarte nie mogą stanowić podstawy do samodzielnego leczenia.
Generic Viagra | HCG Diet










