Skocz do zawartości


Monotonia a potencja


  • Please log in to reply
38 odpowiedzi w tym temacie

#1 Beatris

Beatris

    Advanced Member

  • Administratorzy
  • 134 postów

Napisano 20 December 2011 - 06:23 PM

Dla dobrego i satysfakcjonującego seksu - wrogiem numer jeden jest niestety również monotonia.
Statystyki alarmują o coraz większej liczbie mężczyzn, którzy z wiekiem skarżą się na znaczny spadek libido, pogorszenie potencji a w efekcie większą drażliwość i nerwowość.
Wprawdzie na powyższy stan niewątpliwie znaczny wpływ ma szybkie tempo życia, brak aktywności ruchowej i zła dieta, niemniej do kompletu wrogów potencji należy również dodać ... znużenie.
Po prostu, gdy do sypialni zakrada się nuda, coraz trudniej jest podniecać się wciąż tym samym.
Potwierdzeniem powyższego stwierdzenia są doświadczenia mężczyzn, którzy przy braku fizycznych możliwości odbycia zadowalającego stosunku ze stałą partnerką, nie mają żadnych problemów z przygodnie spotkaną kobietą. Seksuolodzy podkreślają nawet, że mężczyzna nastawiony jest na różnorodność w sferze seksualnej, stąd fantazje o wielu partnerkach (jednocześnie lub osobno), o różnych odmianach seksu a nawet o eksperymentach.
Oczywiście nie zamierzam tu namawiać do zmiany partnerki by cieszyć się dobrym seksem, ośmielę się jednak twierdzić, że odrobina fantazji (i chęci!!!) nawet ze stałą partnerką może przynieść większe korzyści, niż cudowne pigułki

#2 romanno9

romanno9

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 26 December 2011 - 05:15 PM

Masz racje Beatris. Monotonia to zabójca dla libido.
Powszechnie mówi się, że kłócące się w dzień małżeństwo może się pogodzić wieczorem w łóżku. Ale z mojego doświadczenia wynika, że to raczej nie jest możliwe. Według mnie częste kłótnie, brak porozumienia, niedopasowanie temperamentów obojga partnerów i monotonia w łóżku to raczej pierwszy krok do impotencji. W takim przypadku nie trzeba czekać do siedemdziesiątych urodzin, bo owa niemoc może się pojawić w okolicach trzydziestki.

#3 Rysiek z klanu

Rysiek z klanu

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 26 December 2011 - 08:42 PM

Są takie pary, które nigdy nie skarżą się na brak wzajemnej atrakcyjności, nawet jeżeli współżyją przez cały czas tylko w jednej pozycji. Wszystko zależy od tego, jak silna jest więź uczuciowa między partnerami. Osoby, które połączyło wyłącznie seksualne zafascynowanie, mogą zobojętnieć na siebie już po paru miesiącach współżycia.

#4 Beatris

Beatris

    Advanced Member

  • Administratorzy
  • 134 postów

Napisano 26 December 2011 - 08:49 PM

Przesyt, wynikający z rutyny, może wystąpić także u bardzo kochających się par po kilku czy kilkunastu latach bycia razem. Naturalną, fizjologiczną cecha organizmu ludzkiego jest tzw. habituacja, czyli przyzwyczajenie się do bodźca, na który z czasem przestajemy reagować. Spontaniczne, niewyszukane zachowania erotyczne, które na początku związku dawały satysfakcję, po latach przestają wystarczać. Trzeba wtedy urozmaicać współżycie seksualne.

#5 Johny

Johny

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 62 postów

Napisano 29 December 2011 - 07:25 PM

Wyświetl postUżytkownik Beatris dnia 26 December 2011 - 08:49 PM napisał

Trzeba wtedy urozmaicać współżycie seksualne.

Łatwo powiedzieć: urozmaicić. Nie zawsze to takie proste, bo nie każda kobieta domyśli się o co chodzi, a facet jak już zaczyna mieć problemy ze stanem gotowości, raczej nie jest nastawiony na edukowanie swojej kobiety. Zazdrościć tym, którzy mają żony z fantazją i mądrością ....

#6 Masajka

Masajka

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 29 postów

Napisano 31 December 2011 - 12:53 PM

Witam. Mój mąż raczej odbiera negatywnie moje propozycje urozmaicenia seksu. Ostatnio kupiłam mu pierścień wibrujący na penisa i jakoś zachwycony nie był. Nawet nie docenił, ile kosztowała mnie wizyta w sexshopie (oczywiście mówię o braku komfortu a nie o cenie towaru). Każda moja propozycja jakiś nowych wariacji łóżkowych przyjmowana jest przez niego jako zwiększenie moich potrzeb seksualnych, którym on nie jest w stanie sprostać. Więc w moim przypadku chęć zabicia monotonii równa sie z zabiciem i tak juz niskiej samooceny mojego męża. :(

#7 angel

angel

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 59 postów

Napisano 01 January 2012 - 05:29 PM

Wiesz Masajko, wcale nie dziwię się twojemu mężowi. Jeśli kilka razy facet zawiódł się na swoich możliwościach to po prostu boi się kolejnej porażki. W przypadku gdy pokazujesz mu wyjątkowe zainteresowanie seksem, wówczas on myśli że oczekujesz od niego wspaniałego seksu. A w przypadku jakichkolwiek problemów z potencją moze bać się, że nie jest w stanie odbyć "normalnego" stosunku, a gdzie tu jeszcze jakieś extra fantazje....
Miej dla niego zrozumienie.

#8 Denis

Denis

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 02 January 2012 - 09:41 PM

Wyświetl postUżytkownik angel dnia 01 January 2012 - 05:29 PM napisał

A w przypadku jakichkolwiek problemów z potencją moze bać się, że nie jest w stanie odbyć "normalnego" stosunku, a gdzie tu jeszcze jakieś extra fantazje.... Miej dla niego zrozumienie.

Sorry, ale nie zgadzam sie z tobą. Ja marzę o kobiecie, która rozumie ewentualne problemy faceta i stara się go wesprzeć nie tylko psychicznie ale tez fizycznie. Może tylko jedna uwaga, że ewentualne wdrażanie w życie fantazji mających urozmaicić współżycie powinno zostać poprzedzone szczerą rozmową.

Masajko głowa do góry. Jesteś super kobietą. Może kiedyś Twój mąż to zrozumie i przestanie sie wstydzić.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi... to chodzi albo o pieniądze, albo o seks. Ewentualnie o seks za pieniądze...

#9 Młody

Młody

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 56 postów

Napisano 04 January 2012 - 06:48 PM

A mój problem jest zupełnie inny. Mam dopiero 20 lat, ale problemy z osiągnięciem fajnej pozycji mam właśnie podczas seksu z nową dziewczyną. Nie mogę osiągnąć pełnego wzwodu i po jakimś czasie zaczynam się okropnie denerwować i wychodzi totalna klapa. Co ciekawe normalnie nie mam żadnych problemów, miałem wiele stałych partnerek i normalnie mogłem z nimi współżyć, jednak zawsze na początku było to problemem i przysporzyło mi wiele wstydu.

#10 choco

choco

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 06 January 2012 - 01:52 PM

Wyświetl postUżytkownik Młody dnia 04 January 2012 - 06:48 PM napisał

zawsze na początku było to problemem i przysporzyło mi wiele wstydu.

A może po prostu nie masz pewności co do swoich możliwości, a tak naprawdę to nie ma powodu do niepokoju???
Raczej młody facet to zwykle wręcz buzuje energicznością i niespożytą wręcz energią seksualną.
Myślę, że trochę brakuje ci wiary w siebie. A jeśli to nie pomoże???? To masz jeden sprawdzony i niezawodny sposób na swoje problemy. Skoro ze stałą partnerką nie masz problemu, to po prostu pozostań przy tej jednej - jedynej i nie skacz z kwiatka na kwiatek. Gwarantuję pozbycie się problemu :)

#11 Rysiek z klanu

Rysiek z klanu

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 06 January 2012 - 07:04 PM

A co do monotonii, to trochę dziwne, bo dojrzali faceci mają problem ze stałą partnerką (z obcą jest OK), a Młody pisze, że ma kłopot na pierwszej randce z nowo poznaną dziewczyną. Ciekawe od czego to zależy?

#12 kierownik

kierownik

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 65 postów

Napisano 07 January 2012 - 10:02 PM

Wyświetl postUżytkownik Rysiek z klanu dnia 06 January 2012 - 07:04 PM napisał

A co do monotonii, to trochę dziwne, bo dojrzali faceci mają problem ze stałą partnerką (z obcą jest OK), a Młody pisze, że ma kłopot na pierwszej randce z nowo poznaną dziewczyną. Ciekawe od czego to zależy?

Myślę, że my (starzy górale) już znamy swoje kobiety i raczej nie boimy się kompromitacji. Nie to nie - przewracasz się na drugi bok i śpisz.
W przypadku młodych chłopaków, nawet chwilowa niemoc może byc postrzegana przez nową dziewczynę jako totalna porażka.
A tego boi się młody facet. Strach to stres a stres to zaburzenie wzwodu - i niemoc gotowa !!!

#13 Pretty Woman

Pretty Woman

    Member

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 12 postów

Napisano 10 January 2012 - 04:49 PM

Jeśli chodzi o tematykę tego forum, czyli monotonię w łóżku, to nijak się ona ma do poniższego stwierdzenia

Wyświetl postUżytkownik kierownik dnia 07 January 2012 - 10:02 PM napisał

Nie to nie - przewracasz się na drugi bok i śpisz.

Jeśli facet rezygnuje juz na wstępie, to niech nie oczekuje od swojej kobiety ognia i ochoty na sex.
Przecież wystarczy dać z siebie trochę energii, rozpalić ogień w kobiecie, podniecić ją ma maxxxa... a juz po chwili można spodziewać się odwzajemnienia.

Nietety w życiu najczęściej bywa tak, że mężczyźni myślą o swoich żonach jak o zimnych skałach niezdolnych do przeżywania upojnych chwil. Za ich plecami przeżywają namiętne romanse z czyimiś żonami, nie wiedząć, że ich własne tłumią w sobie niespożytą namiętność.

Do tanga trzeba dwojga, a przy odpowiednim zadbaniu o ogień w sypialni, można pozbyć sie nie tylko łóżkowej monotonii, ale i wszelkich zaburzeń męskiej erekcji.

Spróbujcie :wub:

#14 Beatris

Beatris

    Advanced Member

  • Administratorzy
  • 134 postów

Napisano 11 January 2012 - 05:44 PM

Wyświetl postUżytkownik Pretty Woman dnia 10 January 2012 - 04:49 PM napisał

Do tanga trzeba dwojga, a przy odpowiednim zadbaniu o ogień w sypialni, można pozbyć sie nie tylko łóżkowej monotonii, ale i wszelkich zaburzeń męskiej erekcji.

Warto zastawnowić się nad mądrymi słowami Pretty Woman. Oczywiście nie wszystkie zaburzenia erekcji możliwe są do "wyleczenia" w ten sposób, niemniej urozmaicenie życia seksualnego może rzeczywiście wpłynąć na zmniejszenie psychogennego podłoża niedomagań w tej sferze.
Tu obowiązuje prosta zasada: chcieć to móc!

#15 Adamus

Adamus

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 48 postów

Napisano 12 January 2012 - 06:48 PM

Mowa tu chyba o monotonii...
więc ze swego doświadczenia powiem, że jednak duże znaczenie ma zachowanie kobiety. Nietety jak już się pojawią jakieś problemy w łóżku to może się okazać, że "to samo z tą samą" staje się tylko gwoździem do trumny.
Stąd częściej faceci w pewnym wieku próbują szczęścia poza domem .... żeby się sprawdzić.
Smutne ale prawdziwe.
Jeśli jesteś dobrą piłką to czym silniej Cię uderzą tym wyżej się wzniesiesz.

#16 kierownik

kierownik

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 65 postów

Napisano 14 January 2012 - 06:30 PM

Wyświetl postUżytkownik Adamus dnia 12 January 2012 - 06:48 PM napisał

Nietety jak już się pojawią jakieś problemy w łóżku to może się okazać, że "to samo z tą samą" staje się tylko gwoździem do trumny.
Stąd częściej faceci w pewnym wieku próbują szczęścia poza domem .... żeby się sprawdzić.

A co najgorsze, to jak się już pojawią pierwsze symptomy zaburzeń na tle monotonii, to się człek zaczyna bać, ze już tak będzie zawsze i z każdą. Ja powiem szczerze zadowolony nie jestem z moich doznań w łożu małżeńskim. Może gdyby bło troszkę goręcej.... hmmm, no ale cóż - nie jest.
Nietety mam trochę obaw, że gdybym poszedł do łóżka z inna babką, to mogłoby byc jeszcze gorzej. Chyba by mnie stres pogrążył.

#17 Piotr

Piotr

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 61 postów

Napisano 14 January 2012 - 06:53 PM

Każdy z nas jest inny i trudno tu jednoznacznie stwierdzić co byłoby lepsze: skok w bok czy podjęcie się trudnej sztuki rozgrzania monotonii w małżeńskiej sypialni?

Pewnie wśród nas są przedstawiciele obu kategorii mężczyzn i każdy ma swoje argumenty przemawiające za jakimś wyborem.
Może jeszcze znajdą się i tacy, którzy bojąc się kompromitacji przed obcą babką nie zdecydują się na skok w bok, ale na własną żonę też nie moga liczyć...

#18 lucjanno1

lucjanno1

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 73 postów

Napisano 14 January 2012 - 07:35 PM

Co do monotonii, to mój obraz wygląda nastęująco:

wieczór, żona w łóżku, jej bielizna raczej nie jest z sexshopu :(, czyta książkę (znaczy: nie przeszkadzać) - ja czeeeeekam!
Potem "oczy jej się kleją", chce jej się spać.

Mi już nic nie che. Mam to w d...
Bimatoprost - longer eyelashes

#19 Beatris

Beatris

    Advanced Member

  • Administratorzy
  • 134 postów

Napisano 15 January 2012 - 10:23 AM

Na początku tego wątku pisałam, że do satysfakcjonującego życia seksualnego niezbędne jest zaspokojenie swoich fantazji, marzeń i zapewnienie wciąż nowych bodźców. Szczególnie to ostatnie jest niezbędne wówczas, gdy mężczyznę dotykają pierwsze objawy zaburzeń erekcji (najczęściej na tle psychogennym). W sytuacji braku odpowiedniego poziomu okolicznosci podniecających, mężczyzna obserwuje pogłebianie się wspomnianych zaburzeń, stąd dość liczne dane o odbyciu satysfakcjonującego stosunku z obcą kobietą, mimo braku takich możliwości ze stałą paertnerką.

Nietety w tym momencie chciałabym przestrzec amatorów "skoków w bok", które miałyby stanowić terapię leczenia zaburzeń wzwodu. Może się bowiem okazać, że stres pojawiający się przy nowej kobiecie związany z chęcią pokazania się od jak najlepszej strony, może wpłynąć zupełnie odwrotnie, to znaczy zamiast obdarować bohatera nadprzyrodzoną mocą, może wpłynąć na osłabienie wzwodu
Sytuacja taka może (czasami niesłusznie) przeświadczyć mężczyznę o niemżności braku odbycia stosunku płciowego i spotęgować poziom zaburzeń erekcji.

Mimo wszystko uważam, że impotencja, tak samo jak każda inna dolegliwość powinna być tematem rozmów z najbliższą osobą i szukania u niej wsparcia i zrozumienia.

#20 Adamus

Adamus

    Advanced Member

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 48 postów

Napisano 15 January 2012 - 06:48 PM

Do Beatris:

Masz rację, zdrada żony do niczego dobrego nie prowadzi a i problemów z brakiem wzwodu może nie złagodzić.
Tu akurat się z tobą zgodzę, że chęć sprawdzenia się i pokazania z jak najlepszej strony przed nową (obcą) kobietą może spowodowac odwrotny skutek - czyli stres a następnie brak erekcji.

Mam jednak pewien pomysł na poradzenie sobie z tym problemem. Myślę, że skorzystanie z usług prostytutki może byc lekiem na całe zło. Po pierwsze będzie to obca kobieta, a po drugie nawet jak sie nie sprawdzisz - to się nic nie stanie. Nigdy więcej nie musisz jej oglądać.

Co sądzicie?
Jeśli jesteś dobrą piłką to czym silniej Cię uderzą tym wyżej się wzniesiesz.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Pamiętaj, aby przed zażyciem leku przeczytać ulotkę lub skontaktować się z lekarzem, lub farmaceutą. Forum nie odpowiada za wypowiedzi użytkowników a informacje w nim zawarte nie mogą stanowić podstawy do samodzielnego leczenia.
Generic Viagra | HCG Diet