Leczyć, czy milczeć?
#21
Napisano 13 January 2012 - 08:17 PM
Wynika to zapewne z ogromnego wstydu, ktory towarzyszy kązdym zaburzeniom erekcji. Czy jednak warto wstydzić się problemu, który dotyczy 152 mln mężczyzn na świecie?
#22
Napisano 14 January 2012 - 05:13 PM
Otaczam się dużą liczbą mężczyzn (z powodu pracy w męskim gronie) i z tego co zauważam, to każdy z nich chwali się swoimi podbojami i raczej nawet jeśli mają jakieś problemy z potencją - chyba nikt nie jest w stanie się do tego przyznać.
A szkoda. Przecież gdyby te tematy weszły na stałe do codziennych rozmów, byłoby łatwiej wymienić się doświadczeniami, poradami i podnieść się wzajemnie na duchu.
Strach, wstyd czy obłuda?
#23
Napisano 14 January 2012 - 06:45 PM
Fajnie zakończyłaś swój post: strach, wstyd czy obłuda?
To prawda. Faceci dzielą się na trzy podstawowe kategorie czyli tych, którzy boją się przyznać do zaburzeń, tych, którzy wstydzą się do nich przyznać i tych, którzy udają że wszytsko jest ok.
Tylko jedna rzecz ich łączy: wszyscy unikają leczenia swoich zaburzeń i wszyscy pozbawiają się szans na powót do NORMY!
#24
Napisano 14 January 2012 - 07:10 PM
Mój mąż niestety również zalicza się do tej kategorii facetów, którzy czekają na cud...
Sama wzięłam sprawy w swoje ręce i próbuję mu jakoć pomóc (no... sobie przy okazji też).
Trochę poczytałam, popytałam i coś już wiem w tym temacie.
Jedno jest pewne: na cud w tej kwetii raczej liczyc nie można. Czym prędzej więc do lekarza, apteki....
#25
Napisano 15 January 2012 - 06:24 PM
Co z tego, jeśli nie bardzo stać mnie na dobra terapię? Mogę sobie kupić 1 - 2 tabletek Viagry na rok, albo ewentualnie opakowanie jakiegoś preparatu ziołowego.
#26
Napisano 17 January 2012 - 08:02 PM
Jakbym teraz powiedział żonie, że chce sobie za kilkadziesiąt złotych kupić jakieś piguły na wzwód, to chyba by mnie zabiła.
#27
Napisano 18 January 2012 - 07:45 PM
A przecież bez tego ani rusz. Możesz na własną rękę zacząć sie leczyć, ale jak długo, z jakim efektem?
#28
Napisano 19 January 2012 - 08:29 AM
Użytkownik angel dnia 17 January 2012 - 08:02 PM napisał
Jakbym teraz powiedział żonie, że chce sobie za kilkadziesiąt złotych kupić jakieś piguły na wzwód, to chyba by mnie zabiła.
Hej Angel? A czy to ważne czy by cię żona zabiła za wydanie kasy za kupienie Viagry, czy też doprawiłaby ci rogi z sąsiadem (bo ty nie możesz)???
I w jednym i w drugim przypadku - Śmierć. Tylko że w pierwszym fizyczna , w drugim psychiczna
#29
Napisano 20 January 2012 - 03:04 PM
umrzeć z ręki żony czy wpaść w szał po zdradzie????
I do czego to doprowadza ta impotencja? Do zbrodni
#30
Napisano 22 January 2012 - 09:10 PM
Ale z drugiej stronym jak dłużej będzie utrzymywała się moja niemoc, to chyba sam strzele soboe w łeb.
#31
Napisano 23 January 2012 - 07:00 PM
Kup sobie coś mocniejszego i nie użalaj się nad sobą.
#32
Napisano 23 January 2012 - 08:03 PM
to trzeba jednoznacznie stwierdzić, że zaburzenia erekcji pozostawione samym sobie - prowadzą w prostej linii do całkowitej impotencji, więc chyba warto podjąć każdy wysiłej, żeby zapobiec tak smutnemu zakończeniu działalności seksualnej
#33
Napisano 29 January 2012 - 08:05 PM
Ale niestety skąd wziąć kasę na to leczenie?
#34
Napisano 31 January 2012 - 09:13 PM
W tym obszarze nadal żyjemy w średniowieczu.
#35
Napisano 03 February 2012 - 04:38 PM
#36
Napisano 08 February 2012 - 08:15 PM
Ryzyko jest duże niestety.
A z resztą zakup jednej tabletki nie rozwiąże problemu a tylko da nadzieję na JEDEN !!! stosunek.
#37
Napisano 15 February 2012 - 04:20 PM
Użytkownik piosut3 dnia 17 December 2011 - 12:29 PM napisał
Niestety, mimo XXI wieku wciąż dla wielu z nas impotencja to temat tabu i lepiej go przemilczeć.
Czy jednak warto? Żyje się raz, więc trzeba korzystać ze wszystkiego, aby życie stało się lepsze i przyjemniejsze.
Powiem tak: zawsze łatwiej jest prosić o jakieś leki na kręgosłup i kaszel niż na zwis swobodny.
I tylko trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, jak bardzo zależy ci na kontynuowaniu życia erotycznego...
A śmierć na żałowaniu że nie robiło ich się więcej.
#38
Napisano 23 March 2012 - 06:41 PM
Po pierwsze leczenie poprawia jakość zycia, bo każda choroba i zaburzenie powoduja jakiś dyskomfort, a po drugie wszystkie nieleczone dolegliwości z czasem się pogłębiają i z czasem stają się coraz bardzo z nas gdziej oporne na terapie.
Ale żeby nie było, że sie wymądrzam, to oczywiście jest to tylko teoria, bo w praktyce każdy z nas, gdy dopadnie go katar idzie do lekarza (bo to pewnie zapalenie płuc), a w przypadku zaburzen wzwodu - czekamy na cud i że samo przejdzie.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Pamiętaj, aby przed zażyciem leku przeczytać ulotkę lub skontaktować się z lekarzem, lub farmaceutą. Forum nie odpowiada za wypowiedzi użytkowników a informacje w nim zawarte nie mogą stanowić podstawy do samodzielnego leczenia.
Generic Viagra | HCG Diet










