Skocz do zawartości
Maxigra (Viagra)
piosut3

Tryb życia a problemy ze wzwodem

Rekomendowane odpowiedzi

Niestety żyjemy w czasach, w których każdego dnia rośnie grupa nieszczęśliwych facetów, którzy mają TEN problem. Oprócz chorób tzw. XXI wieku, dużym podłożem problemów z potencją jest niestety stres. I tu pojawia się problem: stres powoduje problemy ze wzwodem, brak sprawności seksualnej pogłębia stres i kółko się zamyka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha, ha - trafne stwierdzenie. Kółko zamyka się mi prawie każdego dnia. Wpadam do domu z ciężarem pracy na plecach (szef, presja czasu, wyścig szczurów itd), staram się trzymać fason, ale niestety to coraz trudniejsze. Nie żeby mi nie stanął, ale czasami do końca akcji mój członek pionowej pozycji nie dotrzyma. Skończyć w połowie - okropne!!!! Wstyd mi przed żoną... potem o tym myślę w pracy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety dodatkowym problemem (może tylko w moim przypadku) jest "wspominanie" nieudanych działań wojennych. Może kilka razy zdarzyło mi się nie stanąć na wysokości zadania a teraz za każdym razem, kiedy zabieram sie do roboty, myślę czy znowu mi się to nie przytrafi. Już sama myśl i strach powoduje stres.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"wspominanie" nieudanych działań wojennych. .....powoduje stres.

 

Lęk przed niezdolnością do odbycia stosunku i niska samoocena to zdecydowanie jedne z najczęstszych przyczyn kłopotów ze wzwodem u młodych ludzi. Niestety najczęściej są to problemy młodzieży po czterdziestce, więc wcale niestarych ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba najgorsze co ci się może przytrafić, to gdy po nieudanej akcji widzisz minę swojej pani.... Ni to współczująca, ni to zawiedziona... A gdy jeszcze powie: "nie martw się - jutro będzie lepiej", wolałbym jutra nie dożyć. Masakra, nie ma sprawiedliwości na świecie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba najgorsze co ci się może przytrafić, to gdy po nieudanej akcji widzisz minę swojej pani.... Ni to współczująca, ni to zawiedziona... A gdy jeszcze powie: "nie martw się - jutro będzie lepiej", wolałbym jutra nie dożyć. Masakra, nie ma sprawiedliwości na świecie!

 

No tak, jako kobieta, mogę ci tylko współczuć a jednocześnie wziąć lekcję z twoich słów i nigdy nie zachować się przy swoim partnerze w ten sposób. Dzięki.

Ale na pocieszenie, powiem ci, że raczej twoja pani nie ma nic złego na myśli, lecz przeciwnie - chce cię pocieszyć i podnieść na duchu. Dla większości kobiet, problem z impotencją ich mężczyzn nie jest aż tak wielki, jak się facetom wydaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, aż miło poczytać.... ale niestety nie wszystkie kobiety są tak mądre jak ty Sofio. Ale co powiedzieć swojej żonie, jak juz enty dzień ... tydzień NIC ????

Chyba nic mądrego nie przychodzi mi do głowy, a prawdopodobnie powodem może być permanentne zmęczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co powiedzieć swojej żonie, jak juz enty dzień ... tydzień NIC ????

Chyba nic mądrego nie przychodzi mi do głowy, a prawdopodobnie powodem może być permanentne zmęczenie.

 

Myślę, że najmądrzej postąpisz, gdy powiesz żonie prawdę, lub po prostu otworzysz się przed nią. Kobieta lubi, gdy facet jej się zwierza ze swoich problemów. A w tym szczególnym przypadku są to wasze wspólne problemy, więc... raczej bez obaw - zrozumie.

Tym bardziej, jeśli powiesz o swoich podejrzeniach, czyli o zmęczeniu które zapewne ma wpływ na jakość waszego pożycia seksualnego.

 

Życze odwagi i trzymam kciuki :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, zastanawiam się jak zareagowała by moja żona, gdybym powiedział, że jestem przemęczony i zestresowany i dlatego nie może mi stanąć.

Wtedy pewnie bym usłyszał, że ona też jest przemęczona i zestresowana, a dodatkowo nie może w nocy spać, boli ją głowa, musi myśleć o rachunkach ,i co ugotować na obiad, i czy straczy kasy do następnej wypłaty.... i w ogóle ma tysiąc innych rzeczy na głowie, a mimo to, jeśli tylko mi się zachce to mi się oddaje... więc mam nie marudzić :( i nie wymyślać głupich wymówek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to już jest z tymi naszymi babami. A więc.... lepiej nie liczyć na nie w przypadku naszych problemów i znaleźć sobie pełnowartościowy zamiennik. Gwarancja więszych bodźców seksualnych, silniejszego podniecenia i pozbycia się wszelkich problemów z impotencją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to już jest z tymi naszymi babami. A więc.... lepiej nie liczyć na nie w przypadku naszych problemów i znaleźć sobie pełnowartościowy zamiennik. Gwarancja więszych bodźców seksualnych, silniejszego podniecenia i pozbycia się wszelkich problemów z impotencją.

 

Najgorsze, gdyby sie okazało że z nową babą jest ten sam problem.

A przy okazji gdzieś zasłyszane: "Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to nic nie zmieni"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przy okazji gdzieś zasłyszane: "Kobiety nie zmienisz. Możesz zmienić kobietę, ale to nic nie zmieni"

 

To prawda, zmiana kobiety może niewiele zmienić. Najlepsze są zawsze obce.

No cóż. Najgorsze jest chyba nasze tempo zycia. Kiedys raczej się nie słyszało, żeby jakiś czterdziestolatek miał problemy ze wzwodem. A teraz???? Coraz więcej młodych nieszczęśliwców. Skąd to sie bierze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest chyba nasze tempo zycia. Kiedys raczej się nie słyszało, żeby jakiś czterdziestolatek miał problemy ze wzwodem. A teraz???? Coraz więcej młodych nieszczęśliwców. Skąd to sie bierze?

 

Zaburzenia erekcji powoli stają się problemem cywilizacyjnym dziesijszych facetów. Wcześniej problemy z erekcją były domeną mężczyzn dojrzałych, zwykle mających więcej niż pięćdziesiąt lat. Miały one podłoże cywilizacyjne, bo obniżenie sprawności seksualnej jest jednym z elementów starzenia się organizmu. Teraz jednak na problemy ze wzwodem skarżą się coraz młodsi mężczyźni, nawet dwudziestolatkowie. Takie zaburzenia erekcji mają rzecz jasna źródła w zmianach cywilizacyjnych, czyli dotyczących trybu życia.

Co najbardziej sprzyja problemom z erekcją? Przede wszystkim stres, przepracowanie, brak aktywności fizycznej i dieta zawierająca dużo kalorii, ale mało dobrej jakości składników odżywczych. Nadwaga i otyłość, coraz powszechniejsze wśród młodych mężczyzn sprzyjają problemom z potencją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam, czytam, czytam...

No fakt: nasz tryb zycia nie nastraja organizmu do działania na wysokich obrotach. Szkoda, że akurat oddziałowuje na satysfakcje seksualne. Od lat bowiem wiadomo, że seks działa odstresowująco i gdyby tak można się było duuużo seksować, to pewnie i stres byłby mniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie się dowiedziałem, że ojciec mojego kumpla nie ma problemu z normalnym wzwodem, co mi sie zdarza coraz częściej.

Wiem, że nie jest to blef, bo o zdolności seksualnej tego starszego pana (68 l) mówiła jego nowa partnerka (41 l).

Analizowałem sobie ten fakt i doszedłem do wniosku, że faktycznie starszy Pan jest zawsze wypoczety, wyspany, zrelaksowany i gotowy na wszytsko.

A ja? Wracam z roboty jak wrak człowieka. Zmęczony fizycznie i psychicznie. Mam kredyt na karku, rodzinę na utrzymaniu i ciagły hałas w domu: muzyka dzieciaków, szczekający pies, marudząca żona.

 

Chyba juz wiem, co jest powodem moich zaburzen wzwodu :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre to co piszesz Angel.

Ale dziadkowi to w sumie można pozazdrościć. Chciałbym sie kiedyś doczekać opinii dobrego kochanka i to od dużo młodszej kobiety.... Ma chłop szczęście.

Tak w zasadzie to on mógłby służyć radą, co robić, żeby długo móc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak. Musze się dziadka zapytać, co on robi albo robił, że ciagle może.

A może to jednak wpływ młodej kobiety? Dla niego laska o 27 lat młodsza to smaczny kąsek, żeby nie powiedzieć rarytas.

Daje do myślenia.

Tyle, ze trzeba by szukać kobiety wśród koleżanek własnej córki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam o tym Waszym rarytasie o śmiać mi sie chce.

Dla mnie "laska" 41 lat - to masakra.

Chyba by mi nie stanął wcale.

 

Dobre :D

Za jakieś 40 lat i dla Ciebie Młody taka czterdziestka będzie rarytasem.

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ot i święte słowa.

A wracając do tematu wątku, to faktycznie tryb życia bezsprzecznie wpływa na jakość seksu.

W normalnych układach to super kochankiem nie jestem (nie ma co ściemniać) ale jak mam jakieś problemy, nie śpię w nocy albo jestem zmęczony - to o seksie mogę w ogóle zapomnieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o tryb życia, to niewątpliwie na potencję dość duży wpływ ma również palenie papierosów, alkoholizm czy zażywanie środków odurzających obniżają męskie libido i są przyczyną spadku sprawności seksualnej. Osoby palące mają dwukrotnie częściej zredukowaną potencję w stosunku do mężczyzn nieuzależnionych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ma się problemy z utrzymaniem wzwodu powinno się częściej przebywać na świeżym powietrzu, spacerować, zacząć uprawiać sport, aby zapewnić odpowiednie działanie układu sercowo – naczyniowego i oczywiście odstawić używki (tytoń, alkohol, kawa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zacząłem wierzyć, ze papierosy mogą troche poprzeszkadzać w uzyskaniu dobrego wzwodu.

Przecież faktycznie powodują gorsze krążenie krwi w żyłach, którymi później płynie ona do penisa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieunormowany tryb życia, nieregularne odżywianie się i niewłaściwa dieta mogą być przyczyną zaburzeń erekcji.

Na zaburzenia erekcji może mieć również wpływ stresująca sytuacja osobista, stresująca praca, nałogowe palenie tytoniu itp.

 

Dla zwiększenia jakości doznań z seksu warto rozważyć eliminację lub co najmniej ograniczenie palenia papierosów, dbanie o psychiczny komfort życia osobistego oraz przestrzeganie zasad prawidłowej diety i uregulowanego trybu życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie fajnie się czyta i fajnie pisze rady dla innych, jak to trzeba odstawić papierosy, alkohol, dbać o zdrową dietę i wyeliminować z życia sytuacje stresowe..... Niestety trochę gorzej jest z wprowadzeniem tych zasad w życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×