Skocz do zawartości
Maxigra (Viagra)
Piotr

Jak kiedyś leczono impotencję?

Rekomendowane odpowiedzi

Jeszcze sto lat temu leczenie impotencji opierało się na dwóch metodach: higienicznej i medycznej. Ta pierwsza za podstawę uznawała odpoczynek (przez co najmniej rok) nie tylko od seksu, ale także od "pożądliwych myśli". Medycy zalecali też kąpiele, ćwiczenia fizyczne wzmacniające tężyznę i zakazywali sypiania na plecach. Przed 21. rokiem życia nie można było rozpoczynać współżycia, a później zalecano kontakty nie częściej niż co 10 dni. Ulubioną terapią lekarzy było zaś bolesne aplikowanie elektryczności statycznej na członek, jądra i wzdłuż kręgosłupa. Szczęśliwie mamy to już za sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A podobno kiedyś faceci na własną rękę poszukiwali substancji, które zapewniłyby im niezawodną potencję.

Czytałem, że jedli laski wanilii, żeń-szeń, trufle, proszek z hiszpańskiej muchy, a także sproszkowane jądra określonych gatunków zwierząt.

Niektórzy szli na całość i smarowali penis pikantną musztardą - bolało, ale często pomagało stanąć na wysokości zadania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale się cieszę, że te czasy minęły bezpowrotnie (mam nadzieję). Wolę tydzień kopać rowy zeby sobie kupić pudełko Viagry, niż być rażony prądem w penisa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem gdzieś taką opowiastkę, jak to w dawnych czasach leczono bezpłodność i impotencję:

 

"Były jednak i takie przypadki, że to mężczyzna był bezpłodny, a kobieta potrafiła się bronić i dochodzić swoich praw, swojego dobrego imienia. Tak uczyniła żona Leszka Czarnego, która oskarżyła męża o impotencję będącą przyczyną braku potomstwa. Przez 4 lata trwała separacja, aż małżonkowie się pogodzili. Mimo to nie doczekali się dziecka. Księcia próbował leczyć m.in. lekarz Mikołaj z Polski zalecający Leszkowi jedzenie węży, jaszczurek i żab w postaci sproszkowanej oraz nacieranie się maścią z węża. Kuracja nie pomogła."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I w ten sposób wyginęły w POlsce rzadkie okazy równych gadów i płazów. Wszytskie zostały sproszkowane i uzyte do leczenia impotencji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno, dawno temu..... do leczenia impotencji służy powszechnie znane naturalne afrodyzjaki.

 

Afrodyzjaki to pokarmy, zioła, napoje, przyprawy, które już od najdawniejszych czasów uważane za substancje o działaniu pobudzającym seksualnie, powodujące zwiększony popęd płciowy i dużą potencję. Dawniej oczekiwano od afrodyzjaków prowokowania pożądania u adorowanej osoby, zapewnienia sprawności seksualnej, leczenia zaburzeń seksualnych (impotencji, oziębłości płciowej) oraz pomocy w sztuce miłosnej. Te właściwości przypisywano licznym roślinom, owocom, zwierzętom i minerałom na podstawie doświadczeń, mitów, magii i podobieństwa do narządów płciowych. Afrodyzjaki są znane w medycynie ludowej różnorodnych kultur świata, począwszy od starożytności do dnia dzisiejszego. Do najbardziej znanych afrodyzjaków należały: korzeń żeń-szeń, potrawy z niektórych węży, gadów, wyciągi z pająków np. tarantuli, ekstrakt z muszek hiszpańskich, rogi jelenia syberyjskiego, a także sproszkowany róg nosorożca (co jest głównym powodem wyniszczenia tego gatunku), gniazda jaskółcze, niektóre narkotyki, alkohole, szczególnie wino, przyprawy, jak np. cynamon, wanilia, imbir, goździki, kardamon, liczne zioła np. znany w Polsce lubczyk, z którego zakochane panny parzyły napar dla swoich wybrańców, a nawet włosy spod pachy lub łonowe, które się dodawało do potrawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od wieków na potencje stosowano żen szeń. Ponieważ odmian tej rośliny jest ponad 70, to szamani mieszali różne gatunki i robili mikstury na erekcje. Podobno najleosze działanie mają takie odmiany jak: żeń szeń koreański, zeń szeń amerykański, żeń szeń bambusowy, żeń szeń karłowaty i żeń szeń himalajski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×