Jump to content
Maxigra (Viagra)

Pretty Woman

Użytkownicy
  • Content count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Pretty Woman

  • Rank
    Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  1. Seks bez zobowiązań

    Seks bez zobowiązan od strony kobiecej - wygląda inaczej. My tak samo jak faceci - jesteśmy wyzwolone i otwarte, tylko, że kobieta podchodząca luźno do jednorazowego seksu jest raczej bardzo negatywnie oceniana (w przeciwieństwie do facetów). Niemniej, jeśli ktoś czuje taką potrzebę, bez względu na to, czy to mężczyczna czy kobieta - to ja dopuszczam ten rodzaj seksu.
  2. Coś dla męża, poradźcie :)

    A propos erotycznego show: Jeśli masz Masajko odwagę, to faktycznie spróbuj swojemu facetowi zrobić malutki pokazik. Gwarantuję Ci pełen sukces. Jeśli brakuje ci troszkę odwagi, to polecam wcześniej wypić troszkę na odwagę. Jeśli nie wiesz, jak się do tego zabrać polecam filmiki instruktażowe: http://www.mefeedia....a-sexy/14118235 Co do podkładu myzycznego, polecam: - fer the lads, - Sohodolls - "stripper", - Madonna - "eroitoca"
  3. Jak się powinno zażywać Liderin?

    No może trzeba się zainteresować tym preparatem? Jego wygoda na pewno polega na jednorazowym zażywaniu przed stosunkiem bez konieczności długotrwałej terapii.
  4. Dla kogo Liderin?

    No Rysiek, jak tam efekty twojej kuracji??? Juz parę dni minęło od poprzedniego postu, więc czekam na relacje z doświadczenia z Liderinem. Mam zamiar go delikatnie zaproponować mojemu partnerowi.
  5. Czynniki psychogenne a imptencja

    Oj prawda, prawda. Mój facet nie nalezy jeszcze do grona staruszków, ale co jakiś czas "coś nie działa". A żeby było ciekawiej, to moja teściowa narzeka na zbyt częste "ataki" teścia, na które ona już nie ma ochoty. Paranoja i paradoks.
  6. Liderin - działanie

    Oby tak było jak piszesz Beatris, bo zamierzam go kupić mężowi na imieniny. Domyślam się, że gdybym mu kupiła bez okazji to móglby się czuć urażony, ale jak dostanie go w prezencie razem z jakimiś gadżetami z sexshopu, to może potraktuje go jako śmieszny prezent i wypróbuje.... Ot nadzieja zawsze jest...
  7. Coś dla męża, poradźcie :)

    Do Masajki: Gdy czytam tu twoje posty, to myślę, że Twój mąż lepszej żony sobie nie mógł wyobrazić. A do tego jestem w 100% pewna, że większość męskiej społęczności tego forum też tak uważa. Nietety, wstyd to przyznać (jako że jestem kobietą) ale niestety rzadkoscią są partnerki chcące efektywnie pomóc swojemu mężczyźnie. Najczęściej te najbardziej empatyczne mówią po prostu: nie martw się - nic się nie stało, czym jeszcze bardziej dołują swoich menów. Może się mylę, jeśli tak to wyprowadźcie mnie z błędu.
  8. Zaburzania erekcji to nie impotencja

    Hej Panowie, ską takie beznadziejne myśli??? Oczywiście, że każde zaburzenie erekcji nie jest od razu impotencją. Z tego co obserwuję wśród moich kolegów, to każdy stara się przedstawić siebie jako największego koguta w stadzie, ale wystarczy lekkie niedomagania i już traci nadzieję na pozbycie sie problemu. Przecież zaburzenia wzwodu mogą pojawić się tylko na pewien czas, np. po długotrwałym stresie, przemęczeniu itp. Miną powody - miną zaburzenia. Impotencja w tym wypadku to zdecydowanie zbyt daleko posunięte określenie.
  9. Monotonia a potencja

    Jeśli chodzi o tematykę tego forum, czyli monotonię w łóżku, to nijak się ona ma do poniższego stwierdzenia Jeśli facet rezygnuje juz na wstępie, to niech nie oczekuje od swojej kobiety ognia i ochoty na sex. Przecież wystarczy dać z siebie trochę energii, rozpalić ogień w kobiecie, podniecić ją ma maxxxa... a juz po chwili można spodziewać się odwzajemnienia. Nietety w życiu najczęściej bywa tak, że mężczyźni myślą o swoich żonach jak o zimnych skałach niezdolnych do przeżywania upojnych chwil. Za ich plecami przeżywają namiętne romanse z czyimiś żonami, nie wiedząć, że ich własne tłumią w sobie niespożytą namiętność. Do tanga trzeba dwojga, a przy odpowiednim zadbaniu o ogień w sypialni, można pozbyć sie nie tylko łóżkowej monotonii, ale i wszelkich zaburzeń męskiej erekcji. Spróbujcie :wub:
  10. Viagra vs. Maxigra - odczuwalna różnica

    Czytam wasze posty i chciałam jeszcze do nich coś dodać. Mój kolega też brał obydwa leki i raczej nie uważa, że Viagra jest taka sama jak Maxigra. Nie mam pojęcia skąd pochodziły jego leki (z apteki czy z jakigoś internetowego źródła), ale opowiadał mojemu mężowi, że Maxigra w jego przypadku działała nawet dłużej. Twierdził, że zdecydowanie woli maxigrę od viagry.
  11. Viagra w plasterku

    Imponują mi faceci, którzy nie wstydzą się mówić otwarcie o swoich problemach a jednocześnie są otwarci na metody pozwalające na ich zwalczenie. Chciałabym, żeby mój facet podszedł do sprawy zaburzeń erekcji jak do anginy. Jest dolegliwość, są leki, trzeba je zażyć i wyleczyć.... ot i cała filozofia :) Panowie dziękujcie wszytskim naukowcom pracującym latami w pocie czoła, by pomóc wam przeżywać satysfalcjonujący seks. Przecież taki plasterek może stać się za parę lat prawdziwym hitem !!!
  12. Kobieta impotenta

    Może to i racja, że facet potrzebuje więcej zrozumienia i czułości, ale powiedz mi czy znasz wielu mężczyzn, którzy zbtynio przejmują się brakiem orgazmu swojej partnerki. Zwykle zrobi swoje i idzie spać, nie bacząc na to, że ona dopiero co się rozpaliła.
×